Przez parę dni na nowym iPadzie męczyłem się z Facebookiem w dedykowanej mu aplikacji. Testowałem, czy rację miał ś.p. Steve Jobs twierdząc, że na iPadzie i iPhone przede wszystkim używa się aplikacji, a nie stron WWW.
Na iPhone być może tak - bo przeglądarka ma tak małe okno, że ciężko w nim sobie poradzić. Trzeba więc ten niedosyt widoczności kompensować specjalnymi aplikacjami, które próbują dostarczyć w optymalny sposób to, czego nie da się zmieścić w przeglądarce telefonu.
Ale iPad, przynajmniej model tegoroczny (wcześniejszych nie używałem) nie ma problemu rozdzielczości. Na ekranie mieści się dużo więcej niż na normalnym komputerze. Więc korzystanie ze specjalnej aplikacji nie jest żadnym ułatwieniem - jest niepotrzebną mordęgą.
Normalny Facebook.com, działający w przeglądarce WWW (Safari), takiej samej jak na komputerze, też jest "aplikacją", tyle że nie napisaną w języku Objective-C ale w innym: JavaScript. Być może aplikacja w Objective-C działa szybciej niż w JavaScript, ale nie jest to problemem na szybkim iPadzie. Problemem za to są np. linki do stron WWW, które otwierają się w dodatkowym oknie aplikacji zamiast w normalnym okienku przeglądarki Safari.
Problemem jest też to, że Facebook zmieniając ciągle swój serwis zmienia jego działanie przez WWW w sposób płynny - nie muszę niczego pobierać, Apple nie musi akceptować nowej aplikacji - po prostu "pstryk" - i działa. Samo. Tymczasem aplikacja Facebooka jest stale opóźniona względem tego, co jest już wdrożone na WWW. Działa więc zawsze gorzej.
Jeszcze jeden problem - aplikacja nie przekazuje innym serwisom danych o zalogowaniu; więc jeżeli na w aplikacji Facebook jestem zalogowany, a wejdę potem na stronę WWW wymagającą zalogowania do Facebooka (choćby: genealogię Mikołaja Kopernika), to muszę na nowo logować się do Facebooka, tym razem wewnątrz Safari.
Tak więc jeśli nie chcesz być upośledzony - na iPadzie nie korzystaj z Facebooka przez aplikację, ale przez przeglądarkę WWW, jak normalny człowiek.
Co do rozdzielczości, pełny FB w przeglądarce nieźle śmiga na iPad1, dobrze śmigał na iPhone 3G i dobrze śmiga na 4S. W przeciwieństwie do Salonu24, na którym napisanie notki z iPhona to droga przez mękę.
iPada2 nie próbowałam, ale wierzę na słowo, że też dobrze śmiga :)
A tak poza tym, zdradzę w sekrecie, coraz bardziej mnie FB wkurza. I na safari i na internet explorerze :)
Pozdrawiam